Podczas tegorocznej majówki stadion w Murowanej Goślinie tętnił życiem. Zamiast tradycyjnego odpoczynku, biegacze z regionu postawili na sprawdzenie swojej formy na tartanie. Wydarzenie, zorganizowane przez Centrum Kultury i Sportu, zgromadziło zawodników walczących o „życiówki” na 3000 metrów, a także zespoły spragnione emocji w biegach sztafetowych oraz pokazało, że sportowa pasja łączy pokolenia.

Najmłodsi na start: Tu każdy był zwycięzcą
Imprezę otworzyły wyścigi dziecięce, które dostarczyły kibicom najwięcej wzruszeń. Zgodnie z piękną ideą promowania aktywności fizycznej, w biegach dla najmłodszych nie prowadzono klasyfikacji miejsc. Każde dziecko, które przekroczyło linię mety, mogło czuć się zwycięzcą, odbierając zasłużone gratulacje i pamiątkowy medal. Stadion wypełnił się radosnym gwarem, a duma na twarzach młodych lekkoatletów była najlepszym dowodem na to, że sport to przede wszystkim świetna zabawa.
Adrian Żakowski dominuje na 3000 metrów
Głównym punktem programu były zmagania na dystansie 3000 metrów, podzielone na kilka serii w zależności od deklarowanego czasu. Bezsprzecznym zwycięzcą całych zawodów został Adrian Żakowski (UKS Orkan Środa Wlkp.), który przebiegł 7,5 okrążenia w fantastycznym czasie 08:44,81, deklasując rywali stabilnym i niezwykle tempem biegu.
Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Maciej Kaminik (09:45,30), a podium uzupełnił Szymon Czarnecki (10:11,85).
Wśród kobiet najszybsza okazała się Hanna Jaraszkiewicz (Kobiety Biegają), która uzyskała czas 10:38,00. Kolejne miejsca na podium w kategorii open kobiet zajęły Barbara Nadolska-Bocheńska (11:58,01) oraz Martyna Manicka (13:22,03).
Sztafety: 3×400 metrów pełne pasji
Po emocjach indywidualnych przyszedł czas na widowiskowe sztafety 3×400 metrów. To tutaj najbardziej widać było integracyjny charakter imprezy, gdzie obok profesjonalnych teamów startowały sztafety rodzinne i mieszane.
- Kategoria męska: Zwyciężył Team Runners (Adrian Szary, Sławomir Henrychowski, Maciej Kaminik) z czasem 03:05,32.
- Kategoria MIX: Najszybszy był Spontan Team 2 (Szymon Czarnecki, Maciej Moliński, Hanna Jaraszkiewicz) z wynikiem 03:06,61.
- Kategoria żeńska: Triumfowały Aniołki Hernika (Maria Lasak, Martyna Manicka, Katarzyna Cieślewicz-Galas) z czasem 03:37,98.
- Kategoria rodzinna: Bezkonkurencyjni okazali się Licznerscy1 (Rafał, Ryszard i Faustyna Licznerscy), którzy ukończyli bieg w czasie 03:28,44.
Atmosfera okiem uczestników
Uczestnicy w swoich mediach społecznościowych nie szczędzili pochwał dla organizacji i atmosfery podkreślając, że zawody na stadionie mają swój niepowtarzalny urok – precyzyjny pomiar każdego okrążenia pozwala na idealną kontrolę tempa, a bliskość kibiców na trybunach dodaje skrzydeł na ostatniej prostej. Dla wielu był to „fajny sprawdzian” i okazja do wspólnego spędzenia czasu w duchu sportowej rywalizacji.
Lekkoatletyczna Majówka przeszła do historii jako wydarzenie pełne pozytywnej energii, gdzie obok szybkich czasów liczył się uśmiech dziecka i wspólne, aktywne świętowanie majowego weekendu. Gratulujemy wszystkim zawodnikom!
AUTOR: Karol Kazikowski
ZDJĘCIA: Marcin Grzegorzek